Kwestie zrównoważonego wykorzystania zasobów stały się problemem globalnym, który zaczyna docierać nie tylko do świadomości wszystkich ludzi, ale przede wszystkim do dużych firm i korporacji, które są częściowo odpowiedzialne za ten problem. Po przemyśle naftowym przemysł modowy jest jednym z największych źródeł zanieczyszczeń w ogóle, co powoli, ale pewnie znajduje odzwierciedlenie w sposobie myślenia tych przedsiębiorstw.
Prawie wszyscy naukowcy są zgodni, że globalne ocieplenie stanowi poważne zagrożenie, co znajduje odzwierciedlenie w poszczególnych gałęziach przemysłu. Przemysł modowy jest pod tym względem równie podatny na zagrożenia, jak każda inna branża.
Czym właściwie jest zrównoważony rozwój? Istnieje wiele definicji, spróbujmy jednak opisać ją jako system funkcjonujący zarówno dla ludzi, jak i dla ochrony środowiska, w którym człowiek odnawia wszystko, co zużywa, w interesie własnego przetrwania. W skali globalnej system ten dotyczy absolutnie wszystkiego, od gospodarki po relacje społeczne. Pytanie brzmi jednak: jak stworzyć świat, w którym wszystkie zasoby naturalne są dostępne dla wszystkich – zarówno dla nas, jak i dla fauny i flory?
Oczywiście przemysł modowy nie może się zmienić z dnia na dzień, może jednak wywierać pozytywny lub negatywny wpływ na cały ekosystem. Oczywiste jest, że dopóki nie nastąpi przełom, nie doczekamy się zmian. Wydaje się jednak, że zbliża się on wielkimi krokami, ponieważ na firmy te naciskają ze wszystkich stron: konkurencja, aktywiści, a nawet sami klienci. Większość z nich powoli, ale zdecydowanie zaczyna skupiać się na zapobieganiu.
W badaniu z 2014 roku National Chamber of Italian Fashion podała, że dla 13% osób zainteresowanych towarami luksusowymi najważniejszym czynnikiem przy podejmowaniu decyzji jest to, czy produkt został wyprodukowany z zrównoważonych źródeł. Z kolei z innego badania przeprowadzonego przez Sourcing Journal wynika, że podczas gdy 38% klientów szuka alternatywnych źródeł zrównoważonych, 69% byłoby skrajnie niezadowolonych, gdyby kupiło towary wyprodukowane w sposób nieekologiczny. Firmy z branży modowej traktują te dane poważnie i postawiły sobie za cel uznanie zrównoważonego rozwoju za kluczową kwestię w skali globalnej.
Głównym wyzwaniem jest dla nich nieodwracanie się ani od przyszłości naszej planety, ani od przyszłości mody. Wielu projektantów mody, zwłaszcza włoskich, angażuje się ponadto w działania przeciwko stosowaniu ogromnych i niebezpiecznych ilości substancji chemicznych w wykorzystywanych materiałach. Znaczna liczba sprzedawców posiada już certyfikaty w różnych kategoriach norm ISO w tym zakresie.
